Jaki kalendarz na 2021 rok? Przegląd wybranych marek

kalendarz miniaturka

Uwielbiam ten czas w roku, gdy nadchodzi czas rozważania jaki kalendarz wybrać na kolejny rok. Postanowiłam zrobić przegląd wybranych marek, które moim zdaniem mają najciekawsze propozycje. Dwa z nich miałam okazję przetestować na przełomie ostatnich lat we wpisie dowiesz się, który jest moim ulubieńcem i na jaki zdecyduje się w tym roku. Zaznaczam, że w zestawieniu znajdują się kalendarze z układem dziennym, ponieważ ja zdecydowanie jestem zwolenniczką dzień roboczy = jedna strona i weekend na jednej, z jednym wyjątkiem. Cztery są w twardej oprawie, tylko jeden zaznaczę który w poszczególnych opisach posiada miękką okładkę.

 

Kalendarz just plan 3

Just Plan

Nie ukrywam, że urzekła mnie nietuzinkowa okładka kalendarza. Miejsce na zapiski o celach miesięcznych i rocznych, co u mnie spełnia ważną rolę. Na początku mamy miejsce na podsumowanie roku 2020. W kalendarzu znajdziemy motywujący cytat na każdy dzień. Wewnątrz znajdziemy również mini kalendarz 2021 i 2022, listę książek i filmów do przeczytania, arkusz wydatków oraz 15 stron na notatki. Na koniec miejsce na podsumowanie 2021.

Cena: 129 zł 

Możesz go kupić tutaj: KLIK

Kalendarz just plan 2
Kalendarz just plan 1

Love Simple

Ten kalendarz towarzyszy mi już 3 rok z rzędu. Bardzo go lubię, bo ma rogi kalendarza zabezpieczone metalowym okuciem. Ma wstążeczki, które pozwalają przemieszczać się po odpowiednich sekcjach. Ma miejsce na rozpisanie celów, planów, finanse domowe, śledzenie nawyków. Plan miesięczny z cytatem na każdy miesiąc. Znajduje się w nim również miejsce na zapisywanie swoich wdzięczności, co w obecnych czasach jest bardzo istotne by zapisywać sobie takie rzeczy. 

Cena: 119 zł

Możesz go kupić tutaj: KLIK 

kalendarz love simple 3
kalendarz love simple 2
kalendarz love simple 1
kalendarz spotkanie 2

Spotkania. Kalendarz 2021, Paulo Coelho

Jeden z najbardziej zachwycających kalendarzy jaki miałam. Jest zdecydowanie mniejszy, bo ma dwa dni na jednej stronie, ale towarzyszył mi 2-krotnie. Jest dla mnie taki magiczny. Co ciekawe to właśnie w latach, w których go miałam działy się najbardziej przełomowe rzeczy. Wewnątrz są cytaty z książek Paulo Coelho. Papier jest śliski, co sprawia, że nie każdy długopis się dobrze sprawdzi, ale uważam że to jest jedyny ważny mankament. Idealny dla osób, które nie potrzebują aż całej strony przy planowaniu dnia, ani rozpiski godzinowej. 

Cena: 42,99 zł

Możesz go kupić tutaj: KLIK 

kalendarz spotkanie 2
kalendarz spotkanie 1

MOMONDE

Ta marka to dla mnie całkowita nowość. Tutaj znów okładka przyciągnęła moją uwagę. Ma funkcje tylko biznesową bez różnych dodatków takich jak listy zadań i priorytety. Ma za to bardziej rozbudowaną część harmonogramu. Oczywiście standardowo ma miejsce na plany roczne. Na końcu kalendarza znajdują się listy zamówień, ważnych kontaktów, szkolenia, urlopy, wydarzenia, lista prezentów i wolne miejsce na notatki. Co najciekawsze ma możliwość personalizacji i własnego monogramu za dodatkową opłatą.

Cena: 129 zł 

Możesz go kupić tutaj: KLIK   

kalendarz momonde 3
kalendarz momonde 2
kalendarz momonde 1
kalendarz madama 2

MADAMA

Happy Planer dzienny od Madama wyświetlił mi się jako reklama, gdy rozpoczęłam poszukiwanie kalendarza na nadchodzący rok. Bardzo ciekawa okładka. Kojarzy mi się z takim stylem retro. Co ciekawe jako jedyny kalendarz w tym zestawieniu ma kolorowy środek, co możecie zobaczyć na poniższym gifie. W środku znajdziemy mapę celów, 12 miesięcznych wyzwań i afirmacji. Standardowo cele, miejsce na notatki, dodatkowo w każdym dniu miejsce na notatki, arkusz finansowy, lista kontaktów i wydarzeń.

Cena: 139 zł

Możesz go kupić tutaj: KLIK

kalendarz madama 3
kalendarz madama 1

Podsumowanie

Jak widzicie oprócz małego kalendarza jakim jest ten od Paulo Coelho za 42,99 zł wszystkie inne są w podobnej cenie od 119 zł do 139 zł. Nie ukrywam, że też pierwszy raz spotkałam się z dużym kalendarzem książkowym w wersji z kolorowym wnętrzem. Co zapewne wpływa na jego najwyższą cenę w tym zestawieniu. Mam tu na myśli ten od Madama. Jest to też jedyny kalendarz, który ma wewnątrz afirmacje i ewidentnie nazwa Happy Planer jest adekwatna, bo jego celem jest poprawa jakości naszego życia. Dla mnie rok 2020 był bardzo ciężki, bo kalendarz był zdecydowanie od marca pusty i nie otwierany, dlatego na przyszły rok postawię na inną markę dla odmiany. Może taka drobna zmiana będzie dobrym zwiastunem na przyszły rok. Tak, tak bywam przesądna.

Kalendarz od Momonde idealnie sprawdzi się dla wszystkich osób, które bardzo mocno mają uzależnione zapiski od harmonogramu. Wszystkich z branży beauty, architektów, odbywających częste spotkanie biznesowe po kilka w ciągu jednego dnia, które muszą bardzo kontrolować swój dzień. Kalendarz Paulo Coelho jest dla mnie obecnie już zbyt mały, dlatego w tym roku stawiam na Just Plan i mam nadzieję, że idealnie mi się sprawdzi i nie będę żałować, że po 3 latach przerzuciłam się na inną markę niż Love Simple. Najwyżej będę wracać z podkulonym ogonem w 2022 po kalendarz Love Simple. 

A Ty jaki kalendarz co roku kupujesz? Chętnie poznam inne marki, a może zwyczajny kalendarz z papierniczego bez żadnych dodatków i w niskiej cenie?

Skomentuj wpis