Red lover

Red lover to mój nowy stan umysłu. Nie wiem czy już Wam wspominałam, że w tym sezonie zakochałam się w czerwieni. Tym razem padło na piękny czerwony kombinezon. Niestety jestem osobą, na której niewiele kombinezonów leży dobrze, to tym razem udało mi się idealnie trafić.

Całą stylizację przełamałam obecnością cudnego słonecznika i botkami wiązanymi, które skradły od razu moje serce jak zobaczyłam je w sklepie.

Muszę Wam przyznać, że są niesamowicie wygodnie pomimo swojej wysokości.

W ten zabiegany weekend jadłam również śniadanie w mojej ulubionej restauracji Charlotte, którą poznałam w Warszawie, a zawitała również we Wrocławiu. Jeśli ktoś tak jak ja jest zakochany we francuskich klimatach i lubi śniadania na słodko w towarzystwie świeżo parzonej dobrej kawy to koniecznie musicie tam zajrzeć. Oprócz zjedzenia pysznego śniadania, posłuchania wspaniałej francuskiej muzyki i nasycenia oczu powalającym wnętrzem można zakupić sobie pieczywo i delektować się nim w zaciszu domowym. Jak dla mnie bomba. Dajcie znać czy lubicie takie klimatyczne miejsca i czy mieliście już okazję odwiedzić sieć Charlotte, bo oprócz Warszawy i Wrocławia, również w Krakowie znajdziecie to cudne miejsce.red-lover

  

      

Kombinezon: NA-KD
Stanik: NA-KD
Buty: Deezee
Okulary: No Name

Przypominam Wam też o rabacie -20% na cały asortyment sklepu NA-KD

kod PATHISSIA20

Skomentuj wpis

1 komentarz do wpisu “Red lover”