Dlaczego nie masz szans zostania modelką lub modelem?

Dlaczego nie masz szans zostania modelką lub modelem jest to najbardziej intrygujący temat dla osób, które nie miały szansy podjąć ze mną współpracy, a wysyłały swoje zgłoszenie do agencji nie raz.

Dostaję ogrom zgłoszeń związanych z prowadzeniem mojej agencji hostess, hostów, modelek i modeli. Temat dotyczy zarówno hostessowania jak i modelingu, ale wymagania dotyczące modelingu są zdecydowanie wyższe i dlatego chciałabym się na nich skupić. Są to dobre wskazówkami dla osób, które hostessują, a chciałyby również spróbować swoich sił w modelingu, albo chcą wiedzieć dlaczego w hostessingu mają niewiele zleceń. Czytajcie zatem do końca, a na pewno dowiecie się na co zwracam uwagę, a zapewne nie tylko ja, a też inne agencje 🙂

NIE MASZ PROFESJONALNYCH ZDJĘĆ

Najważniejszą wizytówką każdej osoby pracującej w branży są jej zdjęcia. Nie będę ukrywać, że osoby które nie posiadają minimum 3 profesjonalnych zdjęć z sesji są spalone na wejściu. Bardzo często to nie ja wybieram osoby do obsługi wydarzenia, czy realizacji sesji zdjęciowej. Klient oczekuje wysokiej jakości i też takie zdjęcia chce zobaczyć w prezentacji. Selfie, zdjęcia w lustrze lub jakością przypominające ,,fotki strzelone kalkulatorem” nie wchodzą w grę. Przy wstępnej selekcji osoby bez zdjęć są od razu przeze mnie nie brane pod uwagę.

NIE SPEŁNIASZ PODSTAWOWYCH WYMAGAŃ

Branża ma swoje precyzyjne wymagania i nie przeskoczysz tego. Jeśli nie masz odpowiedniego wzrostu, proporcji, ani wieku to niestety za dużo nie zdziałamy. Nagminne oszustwa związane z posiadanym wzrostem, wymiarami i wiekiem to zmora wszystkich przedstawicieli agencji. Wierz mi, że ja patrząc już na zdjęcia jestem w stanie określić ile masz centymetrów w talii lub biodrach. To widać jeśli przegląda się osoby już od lat. Najczęściej widzę wynik 62-64 cm w tali, przy czym jak nic widać, że mniej niż 68 cm w tali to Ty nie masz droga ,,modelino”.  Tak samo z wiekiem, czy biodrami. Na prawdę nie oszukuj, bo klienci potrafią nawet w dniu sesji zdjęciowej mimo, że Cię wybrali odesłać do domu. Szkoda Twojego upokorzenia i moich oraz klienta nerwów.

NIE MASZ DOŚWIADCZENIA, A ZACHOWUJESZ SIĘ JAK GWIAZDA

Moja ulubiona kategoria modelek i modeli to gwiazdy. O tak! Współpraca z nimi to niezła gratka. Ja szczerze staram omijać się szerokim łukiem wszystkie pseudo wielkie modelki i modeli tzw. samozwańców. Mają na swoim koncie jedną porządną profesjonalną komercyjną sesję, a uważają się za bóstwa na polskim rynku modelingowym. Co to, to nie. Bardzo cenie sobie pokorę i wzajemny szacunek, a o dziwo te największe, prawdziwe gwiazdy i znane buzie w Polsce to mają. Jest to pewnego rodzaju klasa, której pseudo modelka lub model nie będzie miał i niestety takie zachowanie bardzo utrudnia komunikację. Sama rozmowa z nimi to męka, dlatego po pierwszym negatywnym kontakcie, w którym wyczuwam wyższość i fałsz nie wracam do tej osoby i nie proponuje jej klientom.

NAWALIŁAŚ/EŚ PRZY PIERWSZEJ REALIZACJI U MNIE

Mam tu na myśli sytuacje, kiedy wypadasz mi z zespołu pomimo potwierdzenia zlecenia, podpisanej umowy, albo co gorsze klient miał negatywne uwagi co do Twojej osoby. W 90% taka osoba bez względu na sytuację nie ma szansy już ze mną współpracować. Zdarza mi się robić wyjątki, ale to na prawdę w wyjątkowych sytuacjach. Zazwyczaj nie wracam do tej osoby, a jak już się zgłasza ponownie, to jedyne o czym myślę to yhym…powodzenia. Po prostu tracę zaufanie i w moich oczach taka osoba jest niepoważna i nierzetelna, a z takimi osobami nie mam ochoty współpracować.

PISZESZ DO MNIE PRYWATNE WIADOMOŚCI LUB DZWONISZ

Obecnie mam na Facebooku w folderze inne jakieś ponad 100 wiadomości. Wszystko dotyczy projektów, na które ktoś jest chętny, albo podjęcia współpracy z moją agencją. Nienawidzę tego. Pisanie prywatnych wiadomości lub co gorsza dzwonienie jest kompletnie bez sensu, zapycha mi skrzynkę, wściekam się, a pytania jakie padają są od osób, kiedy w ogóle nawet nie będą brane pod uwagę, bo nie spełniają podstawowych oczekiwań.

Takie persony mają najwięcej pytań, bo po prostu są nieopierzone i bez doświadczenia. Wierz mi, gdybym miała każdemu odpisywać na wiadomości to nie robiłabym nic innego przez całą dobę jak podawanie szczegółów osobom, które w ogóle nigdy w życiu nie zostaną wysłane do klienta, albo zgłosiły się już pod ogłoszeniem, ale muszą i tak napisać wiadomość do mnie, żebym z zgrozo o nich nie zapomniała. Wybaczcie, ale nie lubię gdy zawracacie mi moją pupkę. To samo dotyczy osób, które chcą zgłosić się do agencji. Mój nr telefonu potrafią sobie znaleźć, ale jak byk widocznego formularza zgłoszeniowego na stronie www już nie.

PODSUMOWANIE

Myślę, że wymieniłam Wam najważniejsze powody, dla których większość osób nie ma szansy podjęcia współpracy ze mną. Nie ma co się oszukiwać, że w tej branży najważniejszy jest wizerunek, a w związku z tym zdjęcia. Jeśli takich nie posiadasz to koniecznie to nadrób. Skup się na tym by posiadać minimum profesjonalne zdjęcie przedstawiające Twoją twarz i sylwetkę plus jedno dowolne, abym ja i inne agencje miały co wysłać klientowi.

WSKAZÓWKI

Nie możesz też mieć wszystkich takich samych zdjeć. Jeśli robisz same sesje bieliźniane, a zgłaszasz się do sesji biznesowej to też nie wyślę przecież golasa do klienta, bo pomyśli sobie że jestem stuknięta. Przemyśl swoje portfolio, zastanów się co jest Ci potrzebne, jak chcesz się pokazać i w jakich projektach brać udział. Pod to dopiero dopasuj swoje zdjęcia, a Twoje szanse na rynku na pewno wzrosną.

Wymagać wizerunkowych nie przeskoczysz. Po prostu bądź zawsze ze sobą i klientami szczerą osobą, bo kłamstwo ma krótkie nogi, a tylko się ośmieszasz w moich i klienta oczach. Kolejne dwa podpunkty to moje widzi mi się. Tak, nie? Myśl co chcesz, ale dla mnie to są na prawdę istotne rzeczy.  Obserwując już 7 lat ten rynek, wiem że inne agencje podchodzą podobnie do tematu i warto wziąć sobie do serca to na co zwróciłam uwagę.

Życzę samych sukcesów ! Jeśli chcesz się sprawdzić wyślij swoje zgłoszenie: KLIK

 

Skomentuj wpis